Niezwykła historia…

Małgorzata Blok

Dnia 3 czerwca 2021 roku będziemy obchodzić 100-letnie urodziny Pani Małgorzaty Blok. To niezwykłe wydarzenie  przede wszystkim dla rodziny. Ale także przykład dla nas. Jak ważny jest dar życia. W intencji zdrowia- w czwartek– w kościele p.w. Św. Michała Archanioła o godzinie 12.15 odbędzie się uroczysta msza św.  W historii naszej miejscowości już obchodziliśmy takie uroczystości – 2014 roku- 100-lecie urodzin obchodziła Pani Anna Dawidowska. Jako ciekawostkę podam, że  najstarszy senior to Pan Stanisław Milosz– lat 94- również życzymy zdrowia, Dzięki życzliwości córki Pani Marii Zielińskiej przedstawiam życiorys Pani Małgorzaty Blok

Małgorzata Blok ma 100 lat i jest najstarszą mieszkanką sołectwa w Kiełpinie.

 Zamieszkuje od 1976 roku w Kiełpinie. Pani Małgorzata Blok  urodzona 03.06.1921 rok w miejscowości Mydlita ( w czasie wojny z niemieckiego Buchwalde) gmina Czarna Dąbrówka –powiat Bytowski . Pochodzi z rodziny wielodzietnej – składającej się z dziewięciorga  dzieci, a jest najmłodszą  z rodzeństwa. Matka  Augustyna- Stencel  zajmowała się domem  i odbierała porody (tzw. Akuszerka). Natomiast ojciec Jan Stencel był kołodziejem (tzw. Stolarstwo) robił wozy drewniane i rzeźbił w drewnie . Naprawiał wozy drabiniaste , bryczki, sanie. Ojciec był bardzo religijny zawsze z całą rodziną wraz z matką odmawiał codziennie różaniec. Był kościelnym i śpiewał w chórze. Ulubiona pieśń to godzinki do Niepokalanej Poczętej tak wspomina Pani Małgorzata o swoim ojcu. Pani Małgorzata Blok pochodzi z dużej gospodarki – 80 hektarowej położonej na Ramlejach. Przed wybuchem II wojny światowej przesiedlili się do Goręczyna – Koszowatka ze względu że większość  rodzeństwa założyło rodziny i odeszli z domu. W wojnie przeżyła straszne chwile bo w oczach miała widok śmierci. Widok straszny gdy patrzała jak inni umierają będąc więźniem przez 6 miesięcy w obozie koncentracyjnym Stutthof. „Dzięki wierze w Boga  i ochrony  Matki Bożej Niepokalanej jestem tutaj i żyję „ podkreśliła słowa wypowiedziane przez Panią Małgorzatę. Po wojnie wyszła za mąż , a jej wybrany mężczyzna Zygmunt  był murarzem i zdunem. Zawsze przynosił jej bukiet  polnych kwiatów gdy się  pojawiał z wizytą w domu. Natomiast dziadkowie męża pochodzili z rodu szlachty i mieli  herb. Ale wojna zabrała wszystko i pamięć  zginęła. W tych czasach była straszna bieda ale była  radość  i miłość  i mocna wiara w Boga wśród ludzi. Urodziła troje dzieci. Doczekała do obecnego czasu pięcioro wnucząt i troje prawnuków. Zajmowała się domem i lubiła haftować i prace na drutach. Przed wojną pracowała( na wysyłanych  robotach) na terenach Żuław koło Tczewa . We wojnie pracowała w Porcie Gdynia jako pomoc w kuchni  i w szpitalu. Natomiast gdy wyszła za mąż pracowała przy produkcji czekolady i piwa w Gdańsku. Póżniej pracowała w ogrodnictwie w Gdyni. Teraz ta praca to była jej ulubioną pracą ponieważ uwielbiała przy tysiącach  kwiatach  pracować i spoglądać  jak rosną  by rozkoszować się ich zapachem. Jej ulubione kwiaty to pachnące czerwone róże i białe lilie. Kocha kwiaty bo w swoim ogrodzie  posadziła 150 róż i  każdego dnia chodziła pomiędzy nimi , a rosły przez 20 lat. Obecnie wszystkich pochowała z rodzeństwa z rodzicami oraz męża i dwoje dzieci. Pani Małgorzata jest osobą uśmiechniętą, pogodną i religijną. Na pierwszym miejscu stawia wartości wiary w Boga, a potem rodzina. Wiarę przekazuje następnym pokoleniom i dokłada starań by nie zaginęła. W życiu była osobą mocnej wiary by przezwyciężyć ból i cierpienia. Posiadała dużo siły i odwagi by przezwyciężyć  napotkane trudności w życiu. Dzielnie znosiła operacje mimo że ostatnią miała w wieku 90 lat. Pani Małgorzata ogląda telewizje, modli się, czyta w okularach i funkcjonuje w sto procentowym umyśle. Natomiast 3 tygodnie przed 100-nymi urodzinami przeszła udar mózgu ale małymi kroczkami wychodzi z choroby. Jest silną kobietą zaraz się nie poddaje. Problemem jej jest niesprawność fizyczna , dużo chorób, zaburzenia ze słuchem.  Po za tym Pani Małgorzata jest osobą szczęśliwą mimo wieku i  dokuczającej choroby.   Najbardziej radosnym dniem jest, gdy oczekuje odwiedzin i prezentów oraz kwiatów.   

Mirosław Paczoska

Maria Zielińska

Komentarze są wyłączone.