Wysoki poziom sportowy 1. Biegu Arasmusa – ponad 800 biegaczy na 775- lecie Kiełpina.

Wielkim sukcesem organizacyjnym zakończyła się 1 edycja Biegu Arasmusa poświęconego Patronowi ks. Antoniemu Arasmusowi. Tego dnia dopisało dosłownie wszystko: piękna pogoda, tłum uśmiechniętych zawodników – dzieci i dorosłych,  kibice, piękne medale, atrakcyjne nagrody i niespodzianki, ciekawa oprawa imprezy oraz bardzo dobre wyniki w biegu głównym. W obszernym krajowym kalendarzu imprez biegowych, rozgrywanych na atestowanych trasach zawodnicy dysponują szeroką ofertą przede wszystkim dystansów dziesięciokilometrowych i półmaratońskich. Wciąż brakuje jednak „piątek”, zwłaszcza tych dokładnie wymierzonych, gdzie bez użycia gps-ów można notować oficjalne rekordy życiowe. Atesty tras pięciokilometrowych można policzyć na palcach u jednej ręki. Tym bardziej cieszy, że na Pomorzu, w dużej ponad trzytysięcznej wsi – Kiełpinie, zainaugurowano w miniony weekend bieg na 5km. Bieg rozgrywany właśnie na certyfikowanej przez Polski Związek Lekkiej Atletyki trasie. Już w pierwszej edycji bieg stał na wysokim poziomie sportowym dzięki zgromadzeniu na starcie kilku wyśmienitych zawodników. Zanim jednak padł sygnał oznajmiający początek właściwej rywalizacji, na kiełpińskim stadionie rozegrano biegi dzieci i młodzieży w sześciu kategoriach wiekowych (łącznie 12 biegów) od dzieci nawet 1.5 rocznych do 3 klasy gimnazjum oraz zupełnie luźny w swojej formule, prozdrowotny bieg rodzinny na dystansie 1 km w formule run and fun. Zainteresowanie sportowymi pozycjami przeszło najśmielsze oczekiwania, o czym świadczył chociażby fakt, że ze względów logistycznych zgłoszenia musiały być wcześniej zamknięte z uwagi na wyczerpanie się limitów.

– Wszystko co sobie założyliśmy na ten dzień udało się zrealizować. Jako organizatorzy jesteśmy bardzo zadowoleni. Z naszej perspektywy to był solidny debiut.  Mamy też świadomość, że kilku drobnych błędów nie udało się uniknąć. Są to jednak niuanse, które wyeliminujemy w kolejnej edycji. Dziękujemy za rzeczowe koleżeńskie podpowiedzi co zrobić by każda kolejna impreza była „usprawniona” oraz za słowa uznania od biegaczy i mieszkańców Kiełpina oraz naszych partnerów. To wszystkich nas mocno mobilizuje. Jeśli impreza będzie kontynuowana, to za rok obiecujemy, że będzie jeszcze lepiej. Ale przede wszystkim formuła będzie utrzymana – czyli ma to być dobra całodzienna sportowa zabawa dla całych rodzin i walka na trasie o życiówki w miłej piknikowej atmosferze.  – podsumowuje Waldemar Wróbel, Prezes KS Amator Kiełpino. W biegu głównym ostatecznie 375 finiszerów pokonało atestowaną piątkę, w biegach dziecięcych łącznie pobiegło 220 małych sportowców, w marszu nordic walking 45 i w biegu rodzinnym 190 – tak rozkładają się liczby naszych poszczególnych propozycji biegowych przygotowanych dla biegaczy w różnym wieku co czyni Bieg Arasmusa największym wydarzeniem sportowym – biegowym w tej części Kaszub! Najmłodszy uczestnik miał zaledwie kilka miesięcy, najstarszy 69 lat!

– Nasz bieg przede wszystkim miał sprawić dużo frajdy naszym mieszańcom, gościom i samym zawodnikom, miał integrować i aktywizować rodziny. Ma być też efektywną promocją Kiełpina nie tylko na Pomorzu. Taką dobrą ogólnopolską imprezą na wysokim poziomie. Cel chyba został spełniony. Wiemy, że dla większości był to mile spędzony dzień i dziękujemy za liczne słowa uznania, które do nas spływają i nas wszystkich dodatkowo mobilizują. Dziękujemy serdecznie wszystkim Sponsorom i Partnerom, partnerom medialnym i instytucjom z Burmistrzem Kartuz – Panem Mieczysławem Gołuńskim na czele, bez których naprawdę szanse organizacji tego typu wydarzenia byłyby nikłe. Pozdrawiam serdecznie naszych strażaków, kartuską policję, oczywiście wolontariuszy z gimnazjum w Kiełpinie, obsługę biura zawodów i wiele innych osób, którzy w pocie czoła pracowali przy imprezie. Rewelacyjnie spisali się sami mieszkańcy licznie wychodząc na trasę i  żywiołowo kibicując uczestnikom – brawo! Podczas Arasmusa kilkudziesięciu zawodników po raz pierwszy wystartowało w imprezie biegowej i im serdecznie gratulujemy oraz życzymy kolejnych owocnych przeżyć sportowych. Trasa ma potencjał na szybkie bieganie. Warto wspomnieć, że od strony wynikowej nie mamy się czego wstydzić. Padły naprawdę dobre rezultaty wśród czołówki i amatorów biegania. Wyniki tych najszybszych „idą” w Polskę i pewnie w przyszłym roku możemy spodziewać się jeszcze lepszych osiągnięć czasowych. Mogę jeszcze dodać, że kila tygodni temu złożyliśmy ofertę do Polskiego Związku Lekkiej Atletyki na organizację Mistrzostw Polski kobiet na 5km. Rozstrzygnięcie już za kilka dni więc proszę o trzymanie kciuków. To wyróżnienie kolejną edycję wyniosłoby na jeszcze wyższy poziom. – przekazuje zadowolony Karol Nowakowski, dyrektor biegu.

Najważniejszym wydarzeniem tego dnia był wspominany bieg główny. Punktualnie o godzinie 16:00 blisko czterystu zawodników stanęło na linii startu i opanowało główną ulicę Kiełpina – ul. Długą. W tłumie można było odnaleźć wielu Partnerów imprezy: Bartłomieja Bucza – mieszkańca Kiełpina i Dyrektora PKP SKM Trójmiasto, Dariusza Brzeskiego, Piotra Brzeskiego, Piotra Koszałkę czy Mariana Stencla. Wystartowali także księża z naszej parafii – Dawid Suchomski oraz Andrzej Megger. Wśród tych, którzy mieli walczyć o zwycięstwo znalazł się między innymi Marek Kowalski. Zawodnik niezwykle stabilny na przestrzeni całego sezonu, brązowy medalista mistrzostw Polski w biegu na 10000m sprzed dwóch lat i 9 zawodnik przełajowych mistrzostw Europy juniorów z roku 2010. Na pierwszej linii pojawił się również Łukasz Kujawski, mistrz Polski w biegach na 5000m i 3000m z przeszkodami sprzed 5 lat i czwarty zawodnik mistrzostw Europy juniorów na pierwszym z tych dystansów z roku 2007.Powyższa dwójka miała silnego rywala w postaci reprezentanta Kenii Dominica Mailu Musyimi. 27-letni legitymował się znakomitym rezultatem 13:53 na piątkę uzyskanym podczas zwycięskiego w tym roku Biegu Ursynowa w Warszawie. Przed dwoma tygodniami wygrał półmaraton w Krynicy w 65:15, a wcześniej w czerwcu półmaraton we Wrocławiu  (63:08).Wśród pań zdecydowaną faworytką była nasza mieszkanka, Dominika Nowakowska. Przed laty doskonała specjalistka od dystansów średnich, między innymi szósta zawodniczka Młodzieżowych Mistrzostw Europy na 1500m. W nowym, długodystansowym wcieleniu, które zawodniczka przyjęła mniej więcej 4 lata temu, osiąga doskonałe rezultaty. Wywalczyła już kilkanaście medali mistrzostw Polski, w tym właśnie  tytuły mistrzyni kraju na 5km. W roku 2013 zakwalifikowała się do finału biegu na 5000m mistrzostw świata w Moskwie, w którym zajęła ostatecznie 14 miejsce. Najlepszy wynik z tamtego sezonu plasuje ją na 3 miejscu polskich tabel all-time (15:16.11).  W stawce faworytek znalazła się również Monika Czapiewska, aktualna brązowa medalistka młodzieżowych mistrzostw Polski w biegu na 10000m (36:11.09) i Beata Lupa, szósta na halowych mistrzostwach kraju w biegu na 3000m przed czterema laty. Pogoda w sobotnie popołudnie idealnie wpisywała się w porę wczesnojesienną. Ciepło i słonecznie. Nie na tyle jednak, żeby przeszkodzić zawodnikom w uzyskiwaniu wartościowych wyników, który padło bardzo wiele. Jedynym czynnikiem, który mógł pokrzyżować plany osiągnięcia zamierzonych prędkości był wiatr. Jak się okazało jednak na mecie – nie był na tyle mocny, aby hamować czołówkę, która stoczyła skuteczną walkę z czasem. Zwycięstwo odniósł Kenijczyk Musyimi w czternaście i pół minuty. 7 sekund później finiszował Marek Kowalski, którego rezultat odbiega zaledwie sekundę od uzyskanego przed rokiem podczas mistrzostw Polski w biegu ulicznym na „piątkę”. Dwanaście sekund poniżej kwadransa, zszedł Łukasz Kujawski, brązowy medalista MP na tym dystansie sprzed dwóch lat. W rywalizacji pań triumfowała powracająca po kontuzji i kłopotach zdrowotnych Dominika Nowakowska. 17:03 – z takim rezultatem będą musiały uporać się zawodniczki w kolejnych edycjach, aby ustanowić rekord trasy. W przyszłym sezonie zobaczymy zapewne Dominikę na właściwych „obrotach”. Dodajmy, że te właściwe to wyniki znacznie poniżej 16’ (średnia najlepszych 10 w biegu na 5000m – 15:43.25). Dziewiętnaście sekund straciła do zwyciężczyni Monika Czapiewska. Jako trzecia linię mety przekroczyła Beata Lupa
z rezultatem 17:34. Bieg ukończyło 375 zawodników. Uzyskane przez zawodników wyniki świadczą o ogromny potencjale trasy i samej imprezy. Kto wie, być może w przyszłości doczekamy się w Kiełpinie mistrzostw Polski w biegu na 5km? Bieg Arasmusa zakończył się częścią artystyczną, dekoracjami i losowaniem ciekawych i atrakcyjnych nagród. A tych było naprawdę dużo co świadczy o hojności i zaangażowaniu w wydarzenie sponsorów i partnerów imprezy. Przed dekoracją wręczone zostały podziękowania i statuetki na ręce Partnerów i Sponsorów.

Wyniki mężczyzn:
1. Dominic Mailu Musyimi (KEN) – 14:30
2. Marek Kowalski (POL) – 14:37
3. Łukasz Kujawski (POL) – 14:48
4. Mateusz Niemczyk (POL) – 15:19
5. Robert Sadowski (POL) – 15:51
6. Damian Sławiński (POL) – 15:59

Wyniki kobiet:
1. Dominika Nowakowska (POL) – 17:03
2. Monika Czapiewska (POL) – 17:22
3. Beata Lupa (POL) – 17:34
4. Marta Łagownik (POL) – 18:47
5. Ewa Maj – Płotka (POL) – 18:58
6. Kamila Plichta (POL) – 20:43

Wszystkie wyniki biegu głównego na 5km dostępne pod linkiem:
https://biegarasmusa.pl/wp-content/uploads/2016/09/Wyniki_Kie%C5%82pino_5km_v2.pdf

Czekamy na drugą odsłonę biegu Arasmusa! Do zobaczenia w przyszłym roku!

Foto: Paweł Lehmann.

dsc_0426

dsc_0220

dsc_0032dsc_0153dsc_0172

Komentarze są wyłączone.